Dzisiaj jest: Czwartek, 30 marca 2017
Imieniny obchodzą: Amelia, Aniela, Częstobor, Jan, Kwiryna, Kwiryn
Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
Opublikowano: niedziela, 13, maja 2012 09:43
Zjazd rodu Jaskułów

W dniu 28 kwietnia 2012 r. o godz. 14.00 mszą świętą w radziszowskim kościele rozpoczęło się niezwykłe spotkanie rodu wywodzącego się wprost od Marka Jaskuły, znanego wielu mieszkańcom Radziszowa bogatego chłopa - właściciela wielu budynków podworskich. Marek Jaskuła sprowadził się do Radziszowa z Palczy, prawdopodobnie koło połowy XIX w. Swój pierwszy dom zbudował na części działki odkupionej od wójta Wawrzyńca Radziszowskiego na Brzegach. Jednak niedługo cieszył się nową posiadłością. Gdy Austriacy wyznaczyli miejsce pod budowę linii kolejowej, okazało się, że dom musi rozebrać. Prawdopodobnie za środki z odszkodowania zbudował dom w sąsiedztwie zabudowań dworskich. Wówczas już związany był pracą w majątku właścicieli zamieszkujących radziszowski pałac. Dom ten stoi po dzień dzisiejszy. Teraz zamieszkuje go rodzina państwa Przeniosłów.

Uczestnicy zjazdu przyjechali z różnych stron kraju. Jego organizatorami byli: Jacek Jaskuła, Bogdan Bogdali, Andrzej Jamrozik i Krzysztof Ożóg. Pomysł tego zjazdu zrodził się jeszcze w latach 90-tych, gdy część spokrewnionych ze sobą rodzin spotkało się w czasie wakacyjnego odpoczynku nad jeziorem w Prusimiu w woj. wielkopolskim. Było ich wówczas ponad 40 osób i spędzili razem wiele miłych chwil.

Do spotkania w Radziszowie przygotowywali się długo. Ród wywodzący się od protoplasty Marka Jaskuły, liczy dziś od 350 do 400 osób. Oczywiście, cały czas się powiększa. Wciąż rodzą się nowi krewni. Na to spotkanie wysłano zaproszenia do 150 osób. Z różnych przyczyn część nie mogła przyjechać, ale i tak dotarła niemała grupa, bo ponad 90 osób. Po mszy świętej w intencji Franciszki (z domu Jutrznia) i Marka Jaskułów, oraz w intencji rodu, uczestnicy z kwiatami i zniczami wybrali się na groby swoich krewnych, w tym na grób swoich protoplastów, tj. Franciszki i Marka Jaskułów. Później część z goszczących w Radziszowie po raz pierwszy, udała się na pieszą wycieczkę, by pooglądać dawne włości i zabudowania podworskie, które w pewnym czasie nabył ich przodek. Samo spotkanie odbyło się w Domu Parafialnym. Część osób nie znała się ze sobą, więc rozpoczęto spotkanie od wzajemnego przedstawienia się i obejrzenia pokazu zdjęć, które udokumentowały wydarzenia rodzinne. Zdjęcia do Pana Jacka Jaskuły nadesłały rodziny: Wójcikiewiczów, Łaskich, Jaskułów po Janie, Jaskułów po Marku (synu Marka), Ożogów i Ocetkiewiczów - a wszystkie wywodzące się od tego samego gniazda rodzinnego z Radziszowa. Dla wielu było to wielkie przeżycie. Ożyły wspomnienia. Nie brakowało zaskoczonych, którzy dopiero od niedawna wżenili się w ten ród. Jak się okazało, potomni Marka Jaskuły mieszkają dziś nie tylko w Małopolsce czy w Wielkopolsce, ale i: na Węgrzech, w Niemczech, w Anglii, w Kanadzie i nawet w dalekiej Australii. Pokazowi zdjęć musiały towarzyszyć historyczne informacje. Jak się okazało, najwięcej wiedzy o rodzie, a zarazem pamiątek rodzinnych i zdjęć posiadają Panowie Jacek Jaskuła i Bogdan Bogdali.

W spotkaniu uczestniczyło wielu starszych członków rodu. Najstarszym okazał się 91 letni Pan Stanisław Jamrozik z Radziszowa, a najmłodszą była z tej samej rodziny dziewczynka - Matylda, mająca zaledwie półtorej miesiąca - wnuczka Pana Andrzeja Jamrozika. Spotkaniu towarzyszyła wyjątkowo miła atmosfera. Zrobiono setki zdjęć. Doszło do wymiany adresów, telefonów i e-maili. Padły też zobowiązania: ... ten zjazd nie może być ostatni!?. Zaplanowano spotkanie z Panem Szymonem Szczerbakiem, potomnym po siostrze Marka Jaskuły, który tworzy drzewo genealogiczne rodu. Choć mieszka dziś koło Międzychodu, dobrze zna informacje o jeszcze większym gronie rodzinnym. Zapewne kolejne spotkanie przyniesie wiedzę o krewnych jeszcze z wcześniejszego pokolenia. Niektórzy ze zgromadzonych dowiedzieli się po raz pierwszy o zainteresowaniach swoich krewnych, w tym to, że Marek Jaskuła związany był, tak jak i jego synowie ze Stronnictwem Ludowym. Korespondowali z Wincentym Witosem.

Autor tekstu i zdjęć: Janusz Bierówka

Zobacz także: Sprostowanie.

Stowarzyszenie

ul. Szkolna 4
32-052, Radziszów

Nasz rachunek:
Krakowski Bank Spółdzielczy
Oddział Skawina

10 8591 0007 0310
0561 8792 0001