Dzisiaj jest: Niedziela, 15 grudnia 2019
Imieniny obchodzą: Celina, Ignacy, Iga, Żegota, Krystiana, Walerian, Wolimir
Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
Opublikowano: środa, 06, sierpnia 2014 13:14

21Która to już nasza wspólna wakacyjna wędrówka „śladami ks. Tischnera”? Jakakolwiek byłaby ich liczba i jak długo by trwały, zawsze pozostaje niedosyt… I nie inaczej było w tym roku! Lipcowe dni (20-28.07.) upłynęły „jak z bicza trzasł”. Tym razem udaliśmy się na Podlasie, do krainy mlekiem płynącej z racji hodowli w tamtej okolicy dużej liczby krów mlecznych. Nasza wędrówka odbywała się, jak zwykle, pod czujnym okiem i dyskretną opieką p. Kazimierza Tischnera, naszego „ojca ojców”.

Od dnia wyjazdu z Łopusznej aż do końca wycieczki towarzyszyła nam cudowna atmosfera i słoneczna pogoda. W niedzielę, 20 lipca wczesnym popołudniem dotarliśmy do Leśnej Podlaskiej, gdzie uczestniczyliśmy we mszy świętej w Bazylice Mniejszej Matki Bożej Leśnieńskiej Opiekunki Podlasia. O bazylice opowiedział nam brat Paweł, pokazał też miejsce, gdzie wytryska cudowne źródełko. I udaliśmy się w dalszą drogę, do miejsca zakwaterowania. To, co zobaczyliśmy zaparło nam dech w piersiach! „Dworek Łukowiska” w Starym Bublu zachwycił swoim wyglądem, otaczającym go ogrodem i wspaniałymi, stylowymi wnętrzami. Tu też spotkaliśmy się z przewodnikiem, panią Wandą, która miała nam towarzyszyć przez następne cztery dni. Cisza, spokój, śpiew ptaków, dużo zieleni i pięknych różnokolorowych kwiatów tworzyły niezwykłą atmosferę wieczornego spotkania w gronie przyjaciół – uczestników wycieczki. Niestety, zabrakło wśród nas Miecia (Mieczka), który jadąc z Gdańska utknął na drodze zablokowanej przez rolników. Na szczęście udało mu się blokadę pokonać i dotarł do nas, ale z jednodniowym opóźnieniem. Poniedziałkową atrakcją (21 lipca) był niewątpliwie spływ kajakowy na Bugu. Chętni (i odważni!) przepłynęli w dwuosobowych kajakach odcinek ok. 15 km w dół rzeki. Ci mniej odważni oczekiwali na przystani… Po lekkim posiłku i wstępnym zabezpieczeniu świeżutkiej opalenizny (tego dnia był upał, kajakowicze nieco się „spiekli”!) przeprawiliśmy się promem w Niemirowie na drugą stronę Bugu. Pani Wanda zaproponowała nam spacer lasem wzdłuż granicy z Białorusią. I to była druga atrakcja tego dnia, z sesją zdjęciową włącznie! Oczywiście chodzi o zdjęcia wykonane nam przez służbę graniczną! Oj, był lekki stres, ale nasz wspaniały pan Kazimierz w rozmowie z „pogranicznikiem” zachował zimną krew i wszystko skończyło się dobrze. Potem jeszcze krótkie spotkanie z proboszczem parafii w Niemirowie, który (jakie to miłe!) rozpoznał pana Kazimierza, gdyż oglądał film „Jego oczami”. A wieczorem w „Dworku Łukowiska”, przy akompaniamencie gitary (niezastąpieni Asia, Piotrek i Tolek!) wspominaliśmy miniony dzień pełen różnorodnych wrażeń.

Stowarzyszenie

ul. Szkolna 4
32-052, Radziszów

Nasz rachunek:
Krakowski Bank Spółdzielczy
Oddział Skawina

10 8591 0007 0310
0561 8792 0001

Logowanie