Dzisiaj jest: Wtorek, 24 października 2017
Imieniny obchodzą: Antoni, Boleczest, Filip, Hortensja, Marcin, Rafał, Salomon
Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
Opublikowano: czwartek, 04, sierpnia 2016 21:14

02.jpg Są w całej Polsce. Członkowie Stowarzyszenia „Drogami Tischnera” wędrowali nimi w Bieszczadach, Górach Świętokrzyskich, na Mazurach i na Podlasiu. W tym roku odwiedziliśmy Kaszuby. W ciągu ośmiu dni (7-15 lipca 2016) przemierzyliśmy dziesiątki kilometrów odkrywając piękno regionu, w którym często bywał ks. prof. Józef Tischner. Naszą bazą wypadową było Chmielno, miejscowość w województwie pomorskim położona nad dwoma jeziorami – Białym i Kłodne. Z pensjonatu „Krystian” codziennie wyjeżdżaliśmy na wycieczki.

Zaczęliśmy od Szymbarku i wizyty w Centrum Edukacji i Promocji Regionu. W tym miejscu zobaczyliśmy najdłuższą, wyciętą z daglezji deskę świata mierzącą 46,52 m, największy w świecie fortepian (6x2,5x1,8m) mogliśmy wejść do domu „do góry nogami” i do bunkra TOW „Gryf Pomorski”. Obejrzeliśmy też Dom Sybiraka przywieziony tutaj spod Irkucka z inicjatywy polskiego podróżnika, Romana Koperskiego. Zwiedzanie Pojezierza Kaszubskiego zajęło nam cały kolejny dzień. Z punktów widokowych Złota Góra i Wieżyca podziwialiśmy wspaniałe krajobrazy. W Sikorzynie urzekł nas niezwykły klimat Dworu Wybickich, a we Wdzydzach Kiszewskich zgłębiliśmy historię Kaszub i ich mieszkańców w znajdującym się tam Kaszubskim Parku Etnograficznym. Przy okazji pobytu w dawnej szkole przewodnik objaśnił nam zasady wymowy niektórych, pisanych w języku kaszubskim wyrazów. Na zakończenie dnia w Kaszubskim Uniwersytecie Ludowym w Wieżycy spotkaliśmy się z jego pracownikami. Była mowa o edukacji regionalnej, ważnej roli śp. arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, który zlecił przetłumaczenie Biblii na język kaszubski i wprowadzenie go do liturgii oraz roli szkoły w wychowaniu i pielęgnowaniu lokalnych zwyczajów i tradycji. Dzień gdański to olbrzymi łyk historii dawnej, ale i najnowszej. Wędrując ulicami Gdańska dłuższą chwilę spędzamy w Bazylice Mariackiej, największej gotyckiej świątyni w Polsce kubaturą dorównującą Katedrze Notre Dame. Właśnie tutaj w latach 80-tych XX wieku ks. prof. Józef Tischner gościł z wykładami w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej. W tej świątyni spoczywają setki ludzi. Duchowni i świeccy. Przy ołtarzu Matki Boskiej Wileńskiej znajduje się sarkofag ze szczątkami marszałka sejmu Macieja Płażyńskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Spod pomnika Poległych Stoczniowców kierujemy się w stronę Europejskiego Centrum Solidarności. Naszą uwagę przykuwa wygląd zewnętrzny budynku. Jego ściany obłożono blachą corten, która swoim rdzawym kolorem nawiązuje do elementów kadłubów statków. W miarę upływu czasu blacha utlenia się i wygląda jak zniszczona. W poszczególnych salach wystawowych śledzimy drogę Polaków do wolności począwszy od lat 50-tych, przedstawioną na filmach i zdjęciach. Jest też miejsce poświęcone księdzu Tischnerowi, który był obecny na I Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ „Solidarność” w 1981 roku. Wygłoszoną przez niego homilię delegaci przyjęli jako oficjalny dokument zjazdu, a on sam staje się patronem ruchu „Solidarność”. Wracając do Chmielna zahaczamy o Gdańsk – Wrzeszcz, miejsce urodzenia noblisty Güntera Grassa. Niedzielne południe spędzamy w Łączyńskiej Hucie, gdzie spotykamy niezwykłego człowieka – profesora Józefa Borzyszkowskiego. Z tym miejscem związana jest postać księdza Józefa Tischnera-w położonej obok dworku Borzyszkowskich chacie spędzał wakacje. Odprawiał msze święte dla mieszkańców Huty przy kapliczce św. Franciszka. Dziś w tym miejscu stoi kamień upamiętniający te wydarzenia. Na nim wyryte nazwiska księdza Józefa Tischnera i Mariana Kołodzieja, artysty plastyka, autora ołtarzy papieskich w Gdańsku i Sopocie. Profesor Józef Borzyszkowski planuje umieścić jeszcze na nim nazwisko śp. arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego. W Łączyńskiej Hucie, przy kapliczce św. Franciszka uczestniczyliśmy we mszy świętej, którą sprawował ks. Marian Miotk, proboszcz parafii w Gniewinie. Ziemia wejherowska i kartuska to kolejny etap naszej wycieczki. W Wejherowie zatrzymujemy się w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubskiej z siedzibą w Pałacu Przebendowskich. W Kartuzach po tamtejszej kolegiacie z dachem w kształcie trumny oprowadza nas kościelny. Wszechobecne w tym miejscu słowa „memento mori’ skłaniają do refleksji… Ostatnim punktem tego dnia jest miejscowość Szopa, gdzie mieści się Zespół Szkolno–Przedszkolny „Mała Szkoła”. Placówka stara się o nadanie jej imienia ks. prof. Józefa Tischnera. Dlatego w trakcie spotkania przedstawiciele Rodziny Szkół Tischnerowskich prezentowali swoje szkoły pod kątem pracy wokół sylwetki Patrona wskazując na ważne dla dzieci i młodzieży wartości przekazywane przez księdza Tischnera. Pobyt na ziemi bytowskiej pozwala nam zrozumieć skomplikowaną historię odwiedzanych przez nas miejsc. Bytów to miasto pogranicza, na każdym kroku elementy kultury polskiej, żydowskiej, niemieckiej i ukraińskiej. A w Gdyni odwiedzamy Muzeum Emigracji. Placówka dokumentuje historię emigracji Polaków począwszy od upadku Powstania Listopadowego aż do czasów „Solidarności”. Na zakończenie dnia w Domu Kultury w Chmielnie obejrzeliśmy inscenizację kaszubskich obrzędów weselnych począwszy od zalotów, poprzez ubieranie panny młodej, błogosławieństwo, ceremonię zaślubin aż po oczepiny. Prowadzący snuł barwne opowieści, częstował przybyłych gości tabaką z rogu w myśl powiedzenia: „Kto nie tabaczy, ten nic nie znaczy”. Gdańsk-Oliwa i Sopot to ostatni etap naszej wędrówki śladami księdza Tischnera. Proboszcz Katedry Oliwskiej, ksiądz Waldemar Waluk wspomina księdza Tischnera i prowadzone przez niego w tej świątyni rekolekcje dla inteligencji. Towarzyszy nam w modlitwie w krypcie biskupów gdańskich. W jej centralnym miejscu trumna z ciałem śp. abpa Tadeusza Gocłowskiego. O godzinie 12 mamy przyjemność wysłuchać koncertu wykonanego na słynnych oliwskich organach. Wieczorem w Katedrze Oliwskiej uczestniczymy we mszy świętej w intencji śp. ks. prof. Józefa Tischnera oraz członków Stowarzyszenia „Drogami Tischnera”. Proboszcz Katedry Oliwskiej zwrócił się do nas w niezwykle ciepłych słowach. Nawiązał do działalności Stowarzyszenia, cytował słowa księdza Józefa Tischnera. Jak przyznał, jeden z cytatów szczególnie zapadł mu w pamięć: „Zanim cię zbawią, trzeba wiedzieć, kogo zbawić. Musisz być sobą, bo jeśli będziesz kim innym, to akurat zbawią tego innego, a nie ciebie”. Przeżyliśmy wspólnie osiem wspaniałych dni, odkryliśmy piękno Kaszub, spotkaliśmy niezwykłych ludzi. Wędrując śladami księdza Józefa Tischnera czuliśmy jego bliskość.

Maria Żurek

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15

Stowarzyszenie

ul. Szkolna 4
32-052, Radziszów

Nasz rachunek:
Krakowski Bank Spółdzielczy
Oddział Skawina

10 8591 0007 0310
0561 8792 0001